
2. Następnie spinamy włosy w wysoki kucyk.
3. Jeżeli zauważymy wypadające pasma włosów spod kucyka, delikatnie lakierujemy je.
4. Kucyk dzielimy na dwie, w miarę równe części.
5. Zaczynamy pleść od strony zewnętrznej, przeplatając na przemian w jedną i drugą stronę.
6. Do prawidłowego wykonania takiej fryzury, włosy powinny być równej długości i wyprostowane, jeżeli mamy skłonność do kręcenia i puszenia się włosów.
7. Jeżeli chcemy uzyskać delikatny splot, należy dobierać drobnej grubości pasma.
8. Fryzurę kończymy zaplatając koniec warkocza zwanego kłosem, gumką.
9. Splot ten powinien wyglądać tak samo z strony zewnętrznej jaki i wewnętrznej.
10. Na końcu spryskujemy włosy lakierem, dzięki czemu nasza fryzura pozostanie nienaruszona przez wiele godzin.
Wielu osobą mogło by się wydawać, iż wyżej przedstawione uczesanie jest tylko przeznaczone do noszenia na co dzień. Jednak, która z Was nie uważa tej fryzury za coś co przykuwa uwagę i nie jedno spojrzenie? Zatem splot ten doskonale sprawdzi się na różnego typu spotkaniach. Pozwalając nam wyróżnić się z tłumu i zabłysnąć wśród standardowego i nudnego otaczającego nas świata. A jaka jest Wasza opinia na ten temat?
Fryzurę wykonała Weronika-Silver.
Fryzurę wykonała Weronika-Silver.
źródło pierwszego zdjęcia: www.pinger.pl
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMIMO CUDOWNEJ INSTRUKCJI I WIELU PRÓB NA WŁOSACH MOJEJ CÓRKI OKAZAŁO SIĘ,ŻE NIE MAM DO TEGO TALENTU :):):) POZDRAWIAM SERDECZNIE
OdpowiedzUsuńAle piękne!!! Muszę wypróbować!
OdpowiedzUsuńDodaję bloga do obserwowanych ;D
Bardzo mi się tu podoba, ponieważ uwielbiam uczyć się nowych sposobów fryzur itp.
Pozdrawiam!
Umiem wykonać, bardzo prosto! :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do wzięcia udziału w konkursie! http://deleks.blogspot.com/2012/06/konkurs.html
Dokładnie matura to jest to xD
OdpowiedzUsuńKłos jest genialny <3
CZEKAM NA NOWY POST
OdpowiedzUsuńUwielbiam kłosy, fajna fryzurka :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam warkocze, kłoski i tego typu uczesania ;)
OdpowiedzUsuńzgadzam się też, ze na większe imprezy również się nadaje, stosuje różne formy i zawsze przyciąga uwagę ;)
kłosy *.*
OdpowiedzUsuńhttp://juistyle.blogspot.com/2012/06/kos-krok-po-kroku.html ;p
lepiej wygląda mocniej spleciony, dobierany kłos a potem jakby rozciągnięty przez lekkie pociągnięcie jego boków. w efekcie na górze jest szerszy niż na dole; tak jak tu http://2.bp.blogspot.com/-YGXW0x_qwwk/TyhHWvs_MaI/AAAAAAAAFEw/5iPo9tNGcgs/s1600/KOS_1_~1.JPG
OdpowiedzUsuńTak masz rację wygląda lepiej. Ale u nas tego efektu by nie udało się osiągnąć z racji tego, iż chciałyśmy pokazać kłosa na związanych włosach wcześniej w kucyk. Buźka:*
Usuń