poniedziałek, 18 czerwca 2012

Maszynka do włosów nie tylko dla mężczyzn



1. Aby przystąpić do podcinania końcówek należy wpierw dokładnie rozczesać włosy. Natomiast, jeśli któraś z Was ma włosy skłonne do falowania powinna również dokładnie je wyprostować. 
2. Dopiero wtedy możemy przystąpić do przykładania maszynki bez nakładki do naszych włosów. Oczywiście do tego potrzebna nam jest druga osoba, ponieważ same nie jesteśmy w stanie równo przyciąć sobie końcówek. 
3. Z początku delikatnie przykładamy maszynkę do włosów po wcześniejszym ustaleniu długości, jaką chcemy skrócić. 
4. Następnie ruchem poziomym w stronę pleców przesuwamy maszynkę, dzięki czemu pozbywamy się poniżej długości kosmyków. 
5. Z kolei powtarzamy tą czynność przez całą szerokość końcówek włosów. Uzyskując w ten sposób równe końce. 




Przedstawiony powyżej sposób obcinania pozwala na osiągnięcie w sposób łatwy i szybki równe końce. Metoda ta jest mniej inwazyjna w porównaniu do obcinania nożyczkami. Ponieważ już na starcie nie podrażnia naszych włosów. Zatem możemy cieszyć się długotrwałym efektem oraz brakiem rozdwojonych końcówek przez dłuższy czas. Poza tym cieniowanie włosów wyszło już dawno z mody. Dlatego warto pójść z duchem czasu i poświęcić te kilka minut na drobną zmianę. Osiągając w ten sposób optycznie większą objętość swoich włosów. 



Darmowe kosmetyki do zgarnięcia po zarejestrowaniu się na 
http://shinybox.pl/?ref=e0d65ec

Chciałybyście poddać nas jakiemuś wyzwaniu, lub jesteście ciekawe jak wykonać "coś" krok po kroku?! Czekamy na Wasze propozycje w komentarzach. Lecz pamiętajcie, że jesteśmy samoukami, więc nie stawiajcie nam zbyt wysokiej poprzeczki. 

64 komentarze:

  1. Wizyta u fryzjera napawa mnie lękiem, a co dopiero pozostawienie moich włosów Przyjaciółce z maszynką w ręku :o
    Ale pomysł niezły :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezły sposób ; ) . Trzeba wypróbować , dziewczyna co miała cieniowane końce , ma piękne włosy : )) .
    Pozdrawiam Jui
    Ps . Mam taką samą maszynkę ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo ciekawa metoda :P Ja bym sie odwazyla, dlatego, ze wlosy zawsze odrosna :P w najgorszym przypadku poszlabym do fryzjera albo nosila wlosy zwiazane w kucyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. OOO Ciekawska Magdalena zauważyła, że jeszcze was nie obserwuje czas naprawić ten błąd:P
    Obserwuje: jako lady1307

    Obawiam się trochę tej metody ale chyba najgorzej mi to nie wyjdzie jeśli spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja mama chodzi do fryzjera-przyjaciółki, która właśnie ścina przy pomocy maszynki :) i rewelacyjnie to wygląda, a jej włosy są w naprawdę lepszej kondycji! włosów cieniowanych już dawno nie mam i sama się chyba przejdę na podcięcie końcówek tą metodą...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. łał ciekawe:D a możecie zrobić notkę np jak wyjść z ciemnego koloru włosów na jasny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko zależy od tego czy włosy są lub były wcześniej farbowane?:)

      Usuń
    2. niestety były farbowane... a chciałabym jakoś uniknąć rozjaśniania i ściągania koloru... ale to chyba nieuniknione:(

      Usuń
    3. Niestety bez rozjaśniania rozjaśniaczem się nie obejdzie:(

      Usuń
    4. Miałam ten sam problem, długo to trwało, ale się udało: co któreś farbowanie odrostów zmieniałam kolor na jaśniejszy o jeden ton i po odrostach kładłam go na całe włosy.

      Usuń
  7. fajny post:) lubię takie nowinki:)
    Dzięki za przemiły komentarz:)
    Pozdrawiam i obserwuję:)
    Monika:)
    PS Miała małe problemy z wyglądam bloga,przepraszam za te usterki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wiele razy właśnie u fryzjera mnie tak traktowano :D
    trafna metoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ufam mojej fryzjerce, od koloru po ścinanie i wszystko inne. Zapytam przy okazji o takie działanie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa metoda musze sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jej, zaskakujące! *.*
    tez lubię filmy psychologiczne c:
    na pewno wszystkie części cube!
    reszty tytułów niestety nie pamiętam, ale może wybierz sb coś stąd: http://www.filmus.pl/najlepsze-filmy/psychologiczne

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesprawna maszynka w domu= końcówki w jeszcze gorszym stanie. Ja bym się odważyła tylko gdybym miała pewność do bardzo dobrze naostrzonych ostrzy

    OdpowiedzUsuń
  13. wow świetna metoda:D a macie jakąś metoden na cieniowanie włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie metodę, ale wiemy jak sobie wzajemnie wycieniować. Zatem jeśli jesteś zainteresowana to z miłą chęcią napiszemy o tym notkę. Takie krok po kroku wraz z cennymi wskazówkami. Buźka:*

      Usuń
  14. wow jaki świetny pomysł :) normalnie w weekend zmecze mojego B. aby podciol mi w ten sposób włosy :) extra naprawde :)
    Może zaprezentujesz jakąś wymyślną fryzurę krok po kroku??
    p.s.
    dziękuję bardzo za odwiedziny i milusiński komentarz :)
    Buziaczki
    zapraszam do siebie częściej :) będzie mi bardzo miło jak zostaniesz moim obserwatorem :)
    + obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jakąś wymyślna fryzurkę zaprezentujemy, lecz musisz troszkę poczekać ponieważ wiele osób już zarzuciło nam inne zadania. A przecież nie jesteśmy wstanie się rozdwoić;) Mimo pracy staramy dodawać codziennie coś nowego. Buźka:*

      Usuń
  15. Kiedyś mama próbowała podcinać mi końcówki maszynką, ale coś nam nie wychodziło:P
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że dzięki naszej instrukcji krok po kroku drugie podejście będzie zaliczone do udanego. Buźka:*

      Usuń
  16. Słyszałam o takim czymś, ale jakoś nigdy nie próbowałam tego sposobu..:) Sama sobie włosy podcinam więc chyba ciężko byłoby to zrobić samemu maszynką;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej, faktycznie dobry pomysł, ale ja chyba zostanę przy swoim cieniowaniu:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Trochę się rozpisze, ale cóż.
    Ostatnio przeglądałam blogi, i nagle zauważyłam twój miły komentarz u pewnej blogowiczki, najpierw zwyczajnie weszłam a potem zaczęłam czytać wasze posty i po prostu byłam wniebowzięta! Wspaniały blog ♥ Uwielbiam go :)

    + Obserwuję, liczę na to samo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie za tak miłe słowa i uznanie. To daje nam motywację. Buźka:*

      Usuń
  19. Bardzo fajny sposób:) Ja w piątek ide do fryzjera zaszaleć z maszynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie próbowałam, ale fajny efekt. :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy pomysł :) Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś miałam w ten sposób obcięte końcówki jednak nie podobają mi się scięte na wprost ;) wole je lekko przepazurkować ;)

    Zapraszam na nową notke;*

    OdpowiedzUsuń
  23. W poście o meczu "o wszystko" napisałam swój pomysł, o czym mogłybyście napisać post, byłabym za niego bardzo wdzięczna :)
    Ta maszynka to jakaś specjalna do końcówek czy zwyczajna? Moim przydałoby się cięcie :/
    pozdrawiam!
    ps. dodałam Was do mojej listy blogów, jesteście świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, że nie specjalna. Jest to zwykła maszynka do obcinania. Jednak przy przystąpieniu do podcinania należy zdjąć nakładkę. Tak jakbyśmy chciały kogoś obcinać na "zero" czyli na łyso. Buźka:*

      Usuń
  24. O bardzo pomysłowe i chyba najwygodniejsze rozwiązanie na przystrzyganie końcówek !Może nawet nie powoduje tak rozdwajania jak obcinanie ich złymi nożyczkami :) Gratuluję pomysłu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt pomysł sam się nam nasunął już jakiś czas temu. Jeszcze wtedy nie wiedziałyśmy, że po głębszym zakłębieniu się w Internecie parę informacji można na ten temat uzyskać.
      Zgadza się maszynka do włosów jest lepszym rozwiązaniem, niżeli podcinanie tępymi, nie specjalnymi nożyczkami. Buźka:*

      Usuń
  25. Ciekawy pomysł, aczkolwiek wolę nożyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję! Z niecierpliwością będę czekać na post z końcówkami, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie byłam w niedzielę w Rossmannie i nie znalazłam, ale jeszcze się rozglądnę. Dzięki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszytko możliwe. Ponieważ odżywka te była ostatnio w przecenie w Rossmannie. Dokładnie 12 czerwca i kosztowała zaledwie 6,29zł. Więc może nowa dostawa jeszcze nie dotarła:)

      Usuń
    2. No nic. Poczekam.
      Dziękuję, ja również. ;)

      Usuń
  28. ja jestem za takim tematem:D z miłą chęcią przeczytam notkę o cieniowaniu włosów

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki :D
    Jej, nie wiem czy pozwoliłabym komukolwiek, kto nie pracuje w salonie fryzjerskim dotknąć maszynką moich włosów. Straszne przeżywam każdy stracony centymetr :D

    OdpowiedzUsuń
  30. no proszę! będę podkradać ukochanemu maszynkę ;)))

    pozdrawiamy i dodajemy do obserwowanych!

    lena

    OdpowiedzUsuń
  31. może pokażecie kolejny sposób na efektowny domowy sposób na manicure ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością. Mamy już w głowach pewne sposoby. Zatem już w wkrótce. Buźka:* PS: Dziś późnym wieczorem dodamy jednak notkę o dzisiejszych naszych zakupach.

      Usuń
  32. w życiu bym na to nie wpadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny pomysł :D
    mi mama zawsze podcina włosy w domu :P

    OdpowiedzUsuń
  34. haha uwielbiam tego demota :D fajna metoda, musze wyprobowac bo nie pamietam kiedy ostatni raz bylam u fryzjera... dodam sobie do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. widziałam już gdzieś ten sposób z maszynką :D polecam jak toś chce ściąć włosy do ramion, albo na trochę dłuższe, świetnie wtedy to wygląda. włosy wydają się o wiele gęstsze i zdrowsze:D

    OdpowiedzUsuń
  36. Chyba gdzieś już widziałam ten sposób albo o nim słyszałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  37. może następnym razem przy ścinaniu się na to zdecyduje ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam;
    na Wasz blog trafiłam przypadkiem-i jestem zachwycona!
    Jesteście bardzo kreatywne,a Wasze posty są interesujące i przyciągają uwagę.
    Od dziś macie we mnie wierną czytelniczkę:).
    Pozdrawiam;
    Anitra

    OdpowiedzUsuń
  39. o kurcze, świety pomysł ! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pomysł świetny, ale ja bym się chyba bała swoje włosy potraktować czymkolwiek i przez kogokolwiek, kto nie jest fryzjerem! :D Bardzo dziękuję za powiadomienia!

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś ścinałam włosy w salonie Jean Luise Davide?czy coś takiego i tam tylko obcinali włosy maszynką. Było to w dniu mojej studniówki czyli milion lat temu, ale szczerze powiem, że byłam zachwycona. Bardzo dobrze się układały. Polecam tą technikę.

    OdpowiedzUsuń